blog.aspołeczny.net

Pepsi oficjalnie zmienia logo  15 komentarzy »

20 listopada '08, 12:39

Nie wiem czy wiecie, drodzy joggerowi pepsimani, ale firma oficjalnie zmieniła logo na "to ohydztwo", "ten szit", inne_tego_typu_epitety. Ponieważ niektórzy się już deklarowali, że po takowej zmianie przestają pić Pepsi (bo jak powszechnie wiadomo wygląd puszki ma ogromy wpływ na smak napoju) wszyscy mamy nadzieję, że dotrzymają słowa i wytrwają w tym jakże słusznym postanowieniu. Nie dajcie się, wymuście bojkotem Pepsi powrót starego wyglądu! :]

Don't belive me? Take a look at pepsi.com

Tak, wiem, że jest piękny  6 komentarzy »

13 listopada '08, 14:06

Czy ja już wspominałem, że zmieniłem dizajn joga? Nie? No to wspominam.

Szablon jest tym razem trzykolumnowy, znowu biało-czarno-czerwony i clear-look, znowu bazę stanowiła twórczość niejakiego Arcisina. Nowością jest za to element microblogingowy, którego to wyjątkowo od nikogo nie ściągnąłem (co nie znaczy, że w sieci nie było już setki podobnych). Niektórzy jęczą, że kontrasty za duże, że białego zbyt wiele czy coś takiego, ale kto by się przejmował krytyką, gdy właścicielowi się podoba, rajt? ;)

Przykład desperacji:  2 komentarze »

26 października '08, 13:55

O,taki:

Ktoś ma może zbędne zaproszenie na ffffound.com i chciałby się nim podzielić? Anybody... Ktokolwiek...?

Polityka w sieci  4 komentarze »

20 października '08, 14:14

Koszulkę dedykuję wszystkim intensywnie dyskutującym internetowym politologom - jeszcze nie widziałem osoby, która zmieniła by swoje preferencje polityczne w wyniku wojny w komentarzach. Moglibyście sobie takie sprawić:

Chociaż jak się głębiej zastanowić, to każdy z nas powinien taką nosić. Cholera, złośliwy kawał sam się uwalił. :>

Pierwsza Zasada Konfliktów Internetowych  1 komentarz »

18 stycznia '08, 23:06

Gdy w dyskusji internetowej jedna ze stron użyje słowa "wikipedia" jako argument, encyklopedia ta automatycznie staje się niewiarygodna, nieweryfikowalna, pełna błędów i fałszywych informacji. Nie przeszkadza to jednak takiemu człowiekowi korzystać z jej zasobów na co dzień - zupełnie bez zastrzeżeń.