Drogi wierzący, 12 komentarzy »
Słyszałeś kiedyś słowa w rodzaju "nie jesteś bogiem", "nie przypisuj ludzkości zbyt wielkich mocy", "nie mów tak, bo grzeszysz? Sam pewnie kiedyś tak powiedziałeś, ktoś pewnie upomniał i ciebie. Co sobie myślisz po takim przywróceniu do pionu, masz w ogóle jakieś refleksje?
Ja pewnego dnia miałem. Zastanowiłem się nad sensem zdania. I potężnie wkurwiłem.
Dlatego to do ciebie, na którego twój bóg zesłał łaskę wiary, piszę – już nigdy nie mów mi, że czegoś mi nie wolno. Nigdy nie twierdź, że nie mogę posiadać jakiś umiejętności, nigdy więcej nie próbuj mnie zamknąć w ciasnocie twojego światopoglądu! Nie mów przy mnie o życiu i potępieniu wiecznym, nie wspominaj o chi, o karmie, o aniołach czy demonach, nie groź karą boską, nie ostrzegaj przed konsekwencjami mojej filozofii, mojego nastawienia, mojego sposobu życia. Nie wmawiaj mi, że zostałem stworzony na jego podobieństwo. Nigdy. Wiesz dlaczego?
Bo to ja jestem bogiem. Ja jestem bogiem mojego umysłu, ja jestem bogiem w swoim świecie. Ja jestem najwyższym dobrem, ja kreuję prawdę i ustanawiam prawa – dla samego siebie! Nie rozśmieszaj mnie twoimi dogmatami!. To JA decyduję, co jest dobrem, a co złem! I nie pierdol, że twoje sumienie jest „właściwsze” od mojego!
Powiem ci coś jeszcze – w moim świecie innego boga nie ma. Nie ma w nim demonów, nie ma nadprzyrodzonych mocy, nie ma karmy, nie ma wiecznego życia ani ma przeznaczenia. Zapamiętaj to sobie raz na zawsze.
Nie, ja nikogo nie obrażam. To, że mam inne przekonania niż ty nie oznacza, że walczę z twoją wiarą. Neguję twoje święte księgi, nie uznaję tych zabawnych zakazów i nakazów, czasem drwię z twojego ograniczonego horyzontu, próżnych kapłanów i hierarchów, ale nikogo nie obrażam. Jeżeli razi cię moja osoba, to mam to w dupie, wierz mi.
Twierdzisz, że bluźnię? Tak, tu przyznam ci rację. Bluźnię przeciw wszystkim wierzeniom, ruchom religijnym, sektom, organizacjom legalnym i nielegalnym. Robię to świadomie i z pełną świadomością swoich czynów.
Przed chwilą sobie wydrukowałem... 4 komentarze »
...i zamierzam powiesić w poniedziałek na tablicy ogłoszeń przy salach katechetycznych w szkole.
Tak o sobie. Bez powodu.
Ostatnio dodaję zbyt wiele grafiki.
