Pokonałem Bestię
W zeszłą środę ostatecznie zwyciężyłem w wielkim stylu. Jest to wygrana tak doniosła, że jej skutki będą wpływać na całe moje życie. Osiągnąłem prawdziwy Mount Everest nastolatków i dorosłych. Wielu próbuje całe lata, tylko wybrańcy odnoszą sukces. Krążą legendy o zwycięstwach w pierwszej próbie, ale nikt nie daje im wiary.
Pokonałem Bestię.
Za drugim podejściem. ;)

Wybitne przemyślenia szanownych gości
R 26 lutego '08, 13:01
Ja też zdałem za drugim razem :). Pamiętasz którego miałeś egzaminatora?
@R: Pamiętam tylko, że miał siwą bródkę.
Rzuć mięsem