Misiu
Ja też mam misiu. Pluszak ma trochę szalony wzrok, ale to pewnie od wieloletniego zamknięcia w szufladzie, pod stertą starych skarpetek.
Nazwałem go Sadomek, bo wyraźnie lubi ostre gierki :>
Niestety, biedak nie zdaje sobie sprawy, że za jego kraciastymi plecami siedzi straszliwy potwór. Już po nim, stał się zabawką dla kota. Memento Misiu Mori.
Jednocześnie chciałbym rozwiać przypuszczenia jakobym był gejem. Nie, ja jestem technoseksualny.

Wybitne przemyślenia szanownych gości
Biedny :(
Posiadanie pluszowych zabawek nie świadczy o żadnej seksualności :-)
To naturalne :-) bo kto nie lubi się przytulić do czegoś/kogoś mięciutkiego?
Fajny misiek ;)
Rzuć mięsem